3 powody, przez które mail trafia do folderu spam

Konsumenci mają wysoką wiedzę na temat spamu oraz tego, jak się przed nim bronić. W tym celu wybierają zaufane przeglądarki. Stosują również dodatkowe filtry, które chronią ich skrzynki pocztowe. Liderem w ochronie danych swoich użytkowników jest Gmail — spam jest w tej przeglądarce zjawiskiem marginalnym[1]. Jako marketerzy projektujemy nasze treści, by skutecznie trafiały do jak największego grona odbiorców. Jednak nie zawsze się to udaje. Prezentujemy 3 najczęściej popełniane błędy, które skutkują tym, że nasze e-maile trafiają do folderu spam.

 

Czym denerwujemy naszych odbiorców?

 

Łatwo popaść w niełaskę odbiorców wysyłek mailowych. Prowadzą do tego trzy proste kroki. Po pierwsze — podajemy mylące informacje w formularzu zapisu. Niedokładnie informujemy subskrybentów, co będą otrzymywać na swoje skrzynki pocztowe, nie dotrzymujemy obietnicy związanej z wysłaniem kuponu rabatowego czy ebooka, wysyłamy wiadomości niezwiązane z pierwotnymi założeniami, np. zamiast wartościowego newslettera użytkownik otrzymuje od nas dziesiątki treści sprzedażowych. Bycie nie-fair w stosunku do naszych odbiorców szybko przerodzi się w ich niechęć i zablokowanie naszych wiadomości.

Dotyczy to również częstotliwości wysyłek. Obiecujemy maila raz na tydzień? Nie planujmy codziennych mailingów, bo odbiorcy szybko zorientują się, że nie wyrażali na to zgody. Takie działania ze strony marketerów są jednymi z najczęstszych powodów rezygnacji z subskrypcji[2].

Tutaj pojawia się kolejna ważna kwestia dotycząca powodów irytacji e-konsumentów. Klienci naprawdę denerwują się, gdy w wiadomości, którą uznają za nachalną, niechcianą, nieinteresującą — nie znajdują linku wypisu. By zrezygnować z obecności w bazie nadawcy, muszą wykonać szereg dodatkowych kroków, które jeszcze bardziej utwierdzają ich w złej opinii o naszej marce. I to taką opinią dzielą się z innymi.

SARE- linku-wypisuObraz 1. Ważne jest, żeby umieścić czytelny link wypisu pod każdym mailingiem. Źródło: Archiwum SARE.

 

Jak należy dbać o higienę bazy danych?

 

Jedną z najistotniejszych zasad e-mail marketingu w naszej firmie powinno być prowadzenie wysyłek wyłącznie do użytkowników, którzy wyrazili na to zgodę. Nie powinny mieć miejsca wysyłki do kupionych baz danych czy komunikowanie się z osobami, które poprosiły o usunięcie z bazy. Takie maile będą klasyfikowane przez odbiorców jako wiadomości – śmieci.

Brak troski o higienę bazy danych przekłada się na nieefektywność naszych wysyłek. Podstawą jest tutaj zapis do bazy metodą double opt-in. Dzięki temu trafimy tylko do zainteresowanych użytkowników, eliminujemy maile wpisane przypadkowo lub nieistniejące konta. O higienę bazy danych pomaga zadbać funkcja SAREscript. Oddziela ona nieaktywne adresy, pomaga także zróżnicować grupy użytkowników według ich aktywności.

Takie regularne „sprzątanie” poprzez segmentowanie naszej bazy na nowo pozwala docierać do odbiorców w sposób dopasowany do ich potrzeb. Przykładowo — jeśli kontakt rzadziej otwiera nasze wiadomości, możemy zbadać, co jest tego przyczyną i dostosować się do nowych oczekiwań odbiorcy, zamiast zarzucać go niechcianymi wiadomościami.

 

Jak pilnować jakości naszych mailingów?

 

Przyczyną blokowania wiadomości przez programy pocztowe jest używanie przypadkowych programów do wysyłki lub prowadzenie wysyłek partyzanckich. Korzystanie z zaufanych platform podnosi naszą wiarygodność w serwerach pocztowych. Każda wiadomość powinna także przejść odpowiednie testy, które wskażą procentowo ryzyko zakwalifikowania jej do grupy wiadomości-śmieci.

 


Obraz 2. Wyniki spam testu dla źle przygotowanego mailingu w systemie SARE. Źródło: Materiały szkoleniowe SARE.

 

 

Funkcja testowania folderu odbiorczego w systemie SARE pomaga ocenić, do jakiego folderu najprawdopodobniej zostanie załączona nasza wiadomość na różnych domenach pocztowych.

 

 

Obraz 3. Podgląd z systemu SARE funkcji testowania folderu odbiorczego. Źródło: Materiały szkoleniowe SARE.

 

 

Ryzyko uznania naszego maila za spam minimalizuje także używanie gotowych szablonów. Opracowane przez ekspertów — nie zawierają podejrzanych elementów kreacji.

 

Szablony mailingów w systemie SARE
Szablony mailingów w systemie SARE

Obraz 4. Dostępne w systemie SARE szablony  mailingów reklamowych i newsletterów. Źródło: materiały SARE.

 

Przeprowadzanie optymalizacji mailingów — testowanie najlepszych godzin, dni wysyłek oraz elementów kreacji zwiększa otwieralność i zainteresowanie naszymi wiadomościami. A im lepiej odpowiadają one naszym odbiorcom, tym niże prawdopodobieństwo uznania ich za śmieci.

 

SAREsystem optymalizator wysyłek

Obraz 5. Widok z 3 kroku wysyłania mailingu z wykorzystaniem optymalizatora wysyłek w SAREsystem. Przedstawiona jest tu możliwość podzielenia wysyłki na różne dni i godziny. Źródło: Materiały szkoleniowe SARE.

 

E-mail jako istotna część komunikacji w sieci

 

Spam wraz ze sposobami zabezpieczania się przed nim ma długą historię. Przybliżyliśmy ją w artykule Jak chronić się przed folderem spam, prowadząc biznes w e-commerce? Faktem jest, że świadomość użytkowników z roku na rok rośnie. A my — jako marketerzy, stoimy po jednej stronie z klientem, walcząc ze zjawiskiem spamu w sieci. Dbając o jakość naszych własnych wysyłek, wpływamy na jakość całej globalnej komunikacji internetowej.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcesz wiedzieć więcej?

Napisz do nas!

Zarekomendujemy Ci właściwe działania

kontakt@sare.pl
» WRóć do BLOGA

Chcę newsletter

Nie przegap nowości, porad, wartościowych e-booków
i interesujących case studies