Wszystkie wpisy
Magdalena Niedobecka

Magdalena Niedobecka

Jak zwiększyć Open Rate w kampaniach mailingowych?

jak zwiększyć open rate w mailingach

Spis treści

Poznaj sprawdzone techniki optymalizacji komunikacji mailowej, aby podnieść wskaźnik otwieralności i utrzymać dobrą reputację nadawcy. Zacznijmy od definicji: wskaźnik otwarć (Open Rate, OR) to wartość wyrażają odsetek odbiorców, którzy otworzyli wiadomość. Obliczamy ją dzieląc liczbę otwartych wiadomości przez liczbę dostarczonych maili, następnie mnożąc wynik przez 100%.

O ile przez lata Open Rate był tzw. metryką sukcesu, ostatnio traci na wiarygodności. Powodem jest wprowadzenie funkcji Mail Privacy Protection (MPP) przez Apple oraz wzrost aktywności botów pocztowych, które sztucznie zawyżają wartość tego wskaźnika.

Do pomiaru OR, monitorowania aktywności odbiorców kiedy i gdzie otwierają wiadomości, także do segmentacji listy subskrybentów czy automatyzacji komunikacji, służy piksel śledzący (tracking pixel). Jest miniaturowym elementem kodu – niewidocznym obrazkiem – osadzanym w wiadomościach mailowych. Ochrona prywatności MPP działa poprzez automatyczne ładowanie piksela przez serwery Apple, zanim faktycznie zostanie otwarty mail, fałszując tym samym informacje dotyczące faktycznej liczby wiadomości otwartych świadomie przez użytkowników.

W praktyce oznacza to jedno: OR warto poprawiać, ale mądrze — tak, żeby za wzrostem wskaźnika szła również lepsza dostarczalność i zdrowsza baza. Dlatego optymalizację komunikacji warto prowadzić równolegle w trzech obszarach:

1. Optymalizacja elementów widocznych przed otwarciem
2. Higiena bazy subskrybentów i segmentacji odbiorców
3. Infrastruktura odpowiedzialna za dostarczenie wiadomości

Elementy widoczne przed otwarciem

Zacznijmy od elementów, które odbiorca widzi jako pierwsze w skrzynce, i które wpływają na decyzję o otwarciu wiadomości:

  • Nazwa nadawcy 
  • Temat wiadomości 
  • Tekst preheadera 

To zwykle temat wiadomości jest uznawany za bardziej przyciągający uwagę, badania pokazują jednak, że nieco więcej użytkowników najpierw patrzy na nazwę nadawcy decydując, czy otworzyć wiadomość, co stawia ją wyżej niż sam temat.

Nie zmienia to faktu, że temat wiadomości jest równie istotny — powinien być zwięzły, przedstawiać w jasny sposób deklarowaną wartość. Idealnie, jeśli możesz go zawrzeć w  20–40 znakach. Długość ma znaczenie w programach pocztowych na smartfonach, które pokazują około 30 znaków. Przy zbyt długim temacie, najważniejsza treść może zostać obcięta, a Ty stracisz szansę na zainteresowanie odbiorcy. O psychologii projektowania tytułów, które przyciągają uwagę i dają wysoką konwersję piszemy poniżej.

Nazwa nadawcy musi być spójna i wzbudzać zaufanie. Użycie personalnego imienia np. „Magda z SARE” może podnieść Open Rate, ponieważ u odbiorcy wywołuje poczucie, że wiadomość ma osobisty charakter. Możesz sprawdzić znaczenie tego elementu w testach A/B w poszczególnych segmentach swoich subskrybentów.

Preheader jest fragmentem tekstu widocznym w podglądzie wiadomości. Jego zadaniem jest rozszerzenie treści tematu, także wywołanie zaskoczenia wśród odbiorcy, aby zachęcić do zapoznania się z treścią komunikatu. Stwórz tekst preheadera o długości od 30 do 80 znaków, który uzupełnia temat i daje dodatkowy powód do otwarcia maila.

Jak tworzyć tytuły, które otwierają wiadomości?

Konstrukcji tematu wiadomości poświęcimy więcej miejsca. To istotny element perswazji, oparty na znajomości zachowań konsumentów i tzw. psychologiczne wyzwalacze. Ich celem jest przekonanie odbiorców do natychmiastowego otwarcia wiadomości i ominięcia konkurencyjnych ofert w skrzynce.

1. Poczucie pilności i niedoboru

Język w temacie wiadomości sugeruje, że okazja jest ograniczona czasowo lub ilościowo poprzez użycie fraz akcentujących wyjątkowość oferty i  wywołujących lęk przed przegapieniem informacji (efekt FOMO – Fear Of Missing Out).

Druga technika odwołuje się do mechanizmu awersji do straty. Awersja do straty to zasada znana z psychologii i ekonomii behawioralnej, która mówi, że ból psychiczny wynikający z utraty czegoś jest silniejszy niż przyjemność wynikająca z zyskania czegoś o równoważnej wartości. To silny motywator skłaniający do natychmiastowego działania. Zrozumienie, że silniej motywuje nas lęk przed utratą niż nadzieja na zysk, pomaga wyjaśnić, dlaczego podejmujemy określone decyzje — w codziennym życiu, finansach i zakupach.

Praktyczne zastosowanie w temacie wiadomości:

  • Używaj słów i fraz, które podkreślają ograniczenia czasowe: „Ostatnia szansa”, „Tylko dzisiaj”, „Uwaga: wyprzedaż kończy się o północy!”, „Zostały 4 godziny do końca”.
  • Przykładem niedoboru jest komunikat:  „Zostały 3 ostatnie miejsca na konferencję”.

2. Wzbudzanie ciekawości

Technika ta wykorzystuje naturalną ludzką skłonność do zamykania luki informacyjnej (Information Gap). Stosowana w storytellingu, w marketingu (przy kampaniach teaserowych), czy w uczeniu przez stopniowe dostarczanie brakujących informacji, co czyni cały proces bardziej satysfakcjonującym i skutecznym.

Temat wiadomości musi budować poczucie niedopowiedzenia, tajemnicy, a jednocześnie obiecywać konkretną korzyść lub prowokować pytania. Ważne, aby ciekawość była zrównoważona i powiązana z realną wartością, która oferujesz. W przeciwnym wypadku treść maila będzie clickbaitem, pustą obietnicą bez pokrycia. A to spowoduje uzasadnione poczucie zawodu u klienta, irytacji czy nawet zniechęci go do dalszych zakupów. 

Praktyczne zastosowanie w luki informacyjnej temacie wiadomości:

  • Zasugeruj tajemnicę, zadaj pytanie retoryczne lub rzuć wyzwanie powszechnemu błędnemu przekonaniu udzielając poprawnej odpowiedzi.
  • Przykład pytania: Czy znasz sekretną metodę, którą pomija większość analityków?
  • Przykład wartości: 7 sekretów jak możesz podwoić sprzedaż.

3. Efekt posiadania (Endowment Effect)

Awersja do straty przejawia się jeszcze inaczej, grożąc utratą tego, co klient czuje, że już należy do niego. Jeśli posiadasz jakiś przedmiot, przypisujesz mu wartość wyższą, niż gdybyś miał go dopiero kupić. Sprzedając stary samochód, oczekujemy za niego wyższej ceny, niż bylibyśmy skłonni zapłacić za identyczny model, którego nie posiadaliśmy. Nie chcemy utracić wartości, którą mentalnie już do niego przypisaliśmy. Pomysł na wykorzystanie efektu posiadania leży w stworzeniu przedwczesnego poczucia własności, zanim klient faktycznie wyda pieniądze. Skoro ludzie wyżej cenią to, co czują, że już posiadają, rezygnacja postrzegana będzie jako strata. Zatem, celem działań marketingowych jest stworzenie poczucia własności u klienta przed dokonaniem zakupu poprzez:

  • Darmowy okres próbny — rezygnacja z subskrypcji jest postrzegana nie jako oszczędność, ale jako strata „miejsca”, które zostało do pewnego stopnia już spersonalizowane, było wykorzystywane do pracy czy spędzania wolnego czasu.
  • Wirtualne konfiguratory i przymierzalnie — sama czynność kreowania ubrań z własnym wizerunkiem, zwiększa poczucie posiadania.
  • Program lojalnościowy — utrata zgromadzonych punktów lub poczucia statusu i przynależności jest trudna do zaakceptowania. Ten mechanizm zachęca użytkownika do otwarcia wiadomości, aby chronić lub wykorzystać postrzeganą wartość tego, co już posiada jak np. ekskluzywny dostęp. 

W komunikacji mailowej połóż akcent na przeniesienie uwagi z korzyści z zakupu na psychologiczny koszt rezygnacji poprzez:

  • Używaj zaimków „Twój”, „dla Ciebie”, spersonalizowanych wizualizacji i rekomendacji sugerujących, że oferta już należy do odbiorcy.
  • Oferuj i przedstawiaj rabaty jako środki już aktywne na koncie klienta, które mogą wygasną, tu włączy się awersja do straty. Wykorzystuj e-maile o porzuconych koszykach do podkreślenia straty potencjalnie posiadanych już przedmiotów.
  • Dostarczaj darmowej, ale wartościowej własności, jak np. e-booki lub wczesny dostęp do usługi. Użytkownik ma poczucie posiadania ekskluzywnego statusu, którego utrata będzie dla niego niekomfortowa albo niepożądana.

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat email marketingu z SARE?

Skontaktuj się z nami!

4. Wartość i korzyść

Temat wiadomości powinien wprost komunikować, co odbiorca zyska po jej otwarciu — najlepiej w sposób konkretny, mierzalny i łatwy do „zeskanowania” wzrokiem. W skrzynce konkurujesz z dziesiątkami innych komunikatów, dlatego obietnica wartości musi być szybka do zrozumienia: oszczędzę czas / dostanę rabat / dowiem się czegoś ważnego / rozwiążę problem.

Żeby wzmocnić ten efekt:

  • używaj liczb, list i struktur „step-by-step”, bo sugerują porządek i konkretną treść (np. „3 kroki”, „7 pomysłów”, „checklista”),

  • nazywaj rezultat, a nie sam temat („Jak obniżyć koszt kampanii”, zamiast „Nowości w kampaniach”),

  • dopasuj korzyść do segmentu i etapu klienta, np. nowy subskrybent (łatwy start), aktywny klient (VIP), nieaktywny (powód, by wrócić),

  • unikaj obietnic „na oko” — jeśli obiecujesz „sekret” lub „podwojenie”, zadbaj, żeby treść faktycznie to dowiozła (inaczej temat staje się clickbaitem i psuje zaufanie).

Przykłady tematów opartych o wartość:

  • „5 sposobów na wyższy Open Rate (bez clickbaitu)”

  • „Checklista: co poprawić, żeby maile nie wpadały do spamu”

  • „3 błędy w temacie, które obcinają otwarcia”

Wyzwalacze można oczywiście łączyć — np. wartość + pilność, wartość + ciekawość albo wartość + personalizacja:

  • „Ania, Twoja checklista na dziś: 7 poprawek w temacie”

  • „Twój rabat VIP wygasa o północy — odbierz go w środku”

  • „Ostatnie 24h: 3 kroki, które podniosą wyniki kampanii”

Czego nie pisać w treści emaila?

Oprócz słów, które mają znaczenie, ważne aby wiedzieć czego nie pisać. Unikanie słów, które aktywizują filtry antyspamowe jest niezbędne, nawet najlepszy mail nie zostanie otwarty, jeśli trafi do spamu. Filtr antyspamowy weryfikuje strukturę i język wiadomości, szukając elementów, które mogą sugerować oszustwo, zawierają słowa o charakterze finansowym, sensacyjnym lub sugerujące fałszywą pilność.

W komunikacji mailowej unikaj:

  • Słownictwa finansowego i sensacyjnego, np: „ZARÓB 10 000 zł w tydzień”, „Gwarantowany zysk / 100% pewne”, „Szybka pożyczka / kredyt bez BIK”
  • Kapitalików, czyli WIELKICH LITER w temacie, wywołują wrażenie krzyczenia lub fałszywej pilności. 
  • Mylących prefiksów jak „FWD:” lub „Re:”, sugerujących, że wiadomość jest kontynuacją rozmowy.

Strategie zwiększania Open Rate

Higiena listy odbiorców

Higiena listy to proces aktywnego zarządzania bazą kontaktów polegający na identyfikacji i usunięciu nieaktywnych, nieprawidłowych lub porzuconych adresów e-mail. Jest niezbędna do podniesienia wskaźnika otwarć oraz ma znaczenie dla ochrony reputacji nadawcy i poprawy dostarczalności. Za nieaktywnych uważa się użytkowników, którzy nie wykazali zaangażowania takiego jak otwarcie wiadomości lub kliknięcie w zawarte w niej linki w ciągu 90 do 180 dni.

Jednak zanim trwale usuniesz nieaktywnych subskrybentów, wcześniej przeprowadź kampanię zachęcająca do ponownego zaangażowania (kampania re-engagement) nieaktywnych subskrybentów. Komunikację wysyłaj w sekwencji 3–4 maili co 3–5 dni, ich celem jest budowa poczucia pilności, zaoferuj wartość taką jak specjalny rabat. To ostatnia szansa na aktywowanie uśpionego subskrybenta, w ostatnim mailu musisz jasno poinformować o ostatecznym usunięciu z listy.

Celem czyszczenia bazy jest ochrona reputacji nadawcy. Stały niski wskaźnik zaangażowania w kontaktach nieaktywnych jest interpretowany przez dostawców usług internetowych jako sygnał, że wiadomości są niechciane, to negatywnie wpływa na reputację nadawcy i dostarczalność. Usunięcie nieaktywnych kontaktów podnosi odsetek otwarć dla całej listy. Zmniejszenie liczby rekordów w bazie redukuje również koszty korzystania z większości platform e-mail marketingowych, które rozliczają od liczby rekordów.

Usunięcie nieaktywnych subskrybentów to proces wieloetapowy. Polega na usuwaniu adresów, które są klasyfikowane jako wiadomości odrzucone przez serwer pocztowy odbiorcy i nie dostarczone do skrzynki (Bounced Emails). 

Rozróżniamy dwa typy odbić, które mają różne implikacje dla reputacji nadawcy:

1. Odbicia twarde (Hard Bounce) – trwały błąd w dostarczeniu wiadomości, e-mail nigdy nie zostanie dostarczony na wskazany adres. E-mail jest błędnie wpisany lub został usunięty z serwera, przyczyną może być także nieaktywna domena. Usuń taki adres go natychmiast z listy mailingowej, ponieważ kontynuowanie wysyłki niszczy Twoją reputację.

2. Odbicia miękkie (Soft Bounce) – to tymczasowy problem w dostarczeniu wiadomości. Serwer tymczasowo odrzucił e-mail, przyczyną może być przepełniona skrzynka odbiorcy, która osiągnęła limit pojemności; także zbyt duża waga wiadomości np. z powodu załączników lub grafik przekracza limity serwera odbiorcy. Jeszcze inną przyczyną może być tymczasowa awaria serwera odbiorcy. Adresy z miękkimi odbiciami monitoruj i usuwaj po kilku nieudanych próbach, w przeciwnym razie mogą zostać sklasyfikowane jako Hard Bounce.

Jeśli Twój wskaźnik odrzuceń jest zbyt wysoki i przekracza poziom 5 proc. reputacja nadawcy spada, zaś serwery odbiorców zaczną traktować Twoje wiadomości jako podejrzane i będą je kierować bezpośrednio do spamu. W momencie, kiedy subskrybent pozostaje niezaangażowany po kampanii re-engagement, najlepszym rozwiązaniem jest zarchiwizowanie kontaktu, usunięcie z wykorzystywanej listy marketingowej – tym samych chroniąc OR i obniżając koszty, z zachowaniem danych historycznych.

Segmentacja bazy

Segmentacja listy odbiorców jest jednym z najskuteczniejszych sposobów na zwiększenie wskaźnika otwarć. Istotnie zwiększa trafność dostarczanej komunikacji i postrzeganą wartość wiadomości dla odbiorcy, przez jej dopasowanie do konkretnych segmentów behawioralnych lub demograficznych.

Gdy dzielisz listę na mniejsze grupy na podstawie określonych kryteriów, możesz dostosować treść i temat wiadomości do ich konkretnych zainteresowań, potrzeb lub wzorców zachowań. Wtedy wiadomość trafia do konkretnej grupy docelowej, co sprawia, że temat i treść są dopasowane bezpośrednio do odbiorców. W efekcie treści stają się bardziej interesujące i wartościowe dla adresatów, co zwiększa ich skłonność do otwarcia maila.

Segmentacja obejmuje dostosowanie całego doświadczenia e-mailowego w oparciu o dane behawioralne: historię zakupów, przeglądane kategorie produktów, poziom zaangażowania, na jakie linki klikali, faza cyklu życia klienta np. nowy subskrybent (maile powitalne), aktywny klient (oferta VIP), nieaktywny (kampanie re-engagement).

Automatyzacja i czas wysyłki

Automatyzacja wiadomości w email marketingu to wysyłanie z góry zaplanowanych i spersonalizowanych wiadomości do subskrybentów. Działa w oparciu o ich zachowania, dane lub zdefiniowane działania jakie podejmuje użytkownik. Zaliczamy do nich np. zapis do newslettera, porzucenie koszyka, a także brak aktywności przez dłuższy czas jest sygnałem, że konieczna jest komunikacja mająca na celu ponowne zaangażowanie.

Celem automatyzacji jest wysyłanie wiadomości dostarczanych w idealnym z punktu widzenia odbiorcy momencie. Dzięki temu są postrzegane jako bardziej osobiste i mają wyższy wskaźnik zaangażowania. Zautomatyzowane wiadomości e-mail, takie jak wiadomości powitalne czy przypomnienia o porzuconym koszyku, mają znacznie wyższy Open Rate niż standardowe kampanie.

Co powoduje, że automatyzacja komunikacji osiąga wyższy wskaźnik otwarć?

Głównym powodem jest zainteresowanie odbiorcy i jego reakcja. Zautomatyzowane wiadomości są wysyłane jako odpowiedź na akcję podjętą przez subskrybenta, taką jak zapis na listę, pobranie ebooka czy porzucenie koszyka. Wiadomość wychodzi w momencie, gdy odbiorca jej potrzebuje lub się jej spodziewa. Osoby, które właśnie podjęły działanie, mają największą intencję i zaangażowanie. Nowy subskrybent czeka na e-mail w powitalny albo wiadomość potwierdzającą zapis na newsletter (o znaczeniu maili transakcyjnych pisaliśmy na blogu SARE). Także klient, który zostawił produkty w koszyku sygnalizuje intencję zakupu, a zatem będzie bardziej zainteresowany komunikacją z Twojej strony.

Moment wysyłki

Kolejną strategią zwiększenia wskaźnika otwarć jest optymalizacja momentu wysyłki, która wymaga ciągłego testowania różnych dni i godzin. Celem jest dotarcie z wiadomością do odbiorcy w momencie, gdy jest najbardziej aktywny i skłonny do interakcji.

Jak optymalizować czas wysyłki? Ogólne dane wskazują, że  najwyższy Open Rate jest w niedzielę i poniedziałek, ale wysyłka od wtorku do czwartku w godzinach porannych (9:00–11:00) również jest efektywna. Szczyty zaangażowania odnotowuje się w godzinach popołudniowych i wieczornych (15:00–19:00), w weekendy najlepsze godziny to 7:00 w sobotę i 9:00 w niedzielę.

Najskuteczniejszą strategią jest testowanie różnych godzin i dni dla własnej, konkretnej publiczności, zamiast polegania na ogólnych danych dotyczących uśrednionego profilu odbiorcy. W tym zakresie najlepiej zaufać zaawansowanym narzędziem do optymalizacji, które obejmują inteligentną wysyłkę. Ten mechanizm opiera się na danych o wcześniejszych zachowaniach odbiorców, aby przewidzieć optymalny czas wysyłki do poszczególnych subskrybentów.

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat email marketingu z SARE?

Skontaktuj się z nami!

Częstotliwość wysyłek

Przejdźmy do ostatniego elementu związanego ze skuteczną komunikacją jakim jest częstotliwość. Jest miarą równowagi między utrzymaniem zaangażowania a poirytowaniem odbiorcy, które wynika z nadmiaru czy wręcz nachalności. Nachalna forma komunikacji najbardziej irytuje Polskich klientów, wskazuje na nią co trzeci uczestnik (35 proc.) badania „Komunikacja marketingowa w epoce cyfrowego przeciążenia” przeprowadzonego przez SARE wiosną 2025 r. Zbyt częste wysyłanie komunikacji rodzi dwa problemy, które szkodzą wskaźnikowi otwarć oraz reputacji.

Po pierwsze, wysyłanie e-maili zbyt często prowadzi do zmęczenia odbiorców, którzy czują się przytłoczeni. Skutkuje to niższym wskaźnikiem Open Rate, ponieważ subskrybenci zaczynają ignorować lub celowo usuwać wiadomości. Dodatkowo, następstwem zbyt nachalnego wysyłania wiadomości, może być wzrost wskaźnika rezygnacji z subskrypcji, co rykoszetem wpłynie na pogorszenie się reputacji nadawcy.

Pamiętajmy, że zarówno filtry antyspamowe jak i dostawcy usług internetowych uważnie monitorują zaangażowanie. Niski wskaźnik OR i wysoki wskaźnik rezygnacji sygnalizują dostawcom, że Twoja poczta jest niechciana. Tu pojawia się ryzyko, że taka sytuacja doprowadzi do obniżenia wskaźnika dostarczalności poczty. W rezultacie, nawet jeśli odbiorca chce otworzyć wiadomość, filtry mogą skierować ją do spamu, a wskaźnik otwieralności będzie wówczas równy zeru. 

Jak znaleźć wyjście z sytuacji? Musisz testować, śledzić i optymalizować częstotliwość wysyłki, aż znajdziesz odpowiedni rytm dla swojej publiczności. Najlepszym rozwiązaniem będzie umożliwienie odbiorcom wybrania preferowanej częstotliwości i tematów wiadomości, np. dodając mini-ankietę przy formularzu zapisu do newslettera.

Testowanie A/B/X

Fundamentem skutecznej optymalizacji wskaźnika otwieralności w email marketingu jest systematyczne testowanie A/B. Proces wymaga wybrania zmiennych elementów wiadomości. Może to być treść tematu, preheadera, nazwa nadawcy lub czas wysyłki, i losowego podzielenia niewielkiej próbki listy na dwie grupy A i B. Po wysłaniu różnych wersji do tych grup, system automatycznie wyłania wersję zwycięską na podstawie Open Rate i wysyła ją do pozostałej części listy subskrybentów.

Oczywiście, podczas testowania musisz skupić się na elementach, które odbiorca zobaczy w skrzynce:

  1. Temat wiadomości: porównaj różne długości tekstu, użycie personalizacji, prezentowanie korzyści lub zadawanie pytań, także wykorzystanie lub nie emoji. 
  2. Tekst preheadera: sprawdź czy jego treść lepiej działa w tonie pilności czy w tonie ciekawości.
  3. Nazwa nadawcy: przekonaj się czy lepiej działa sama nazwa firmy np.: „SARE”, czy imię z nazwą firmy: „Magda z SARE”?
  4. Czas wysyłki: testowanie różnych godzin i dni pozwala znaleźć optymalny termin dla konkretnej publiczności.

Znaczenie infrastruktury wysyłkowej

Unikanie spamu wiąże się nie tylko z tematem czy treścią wiadomości. To także odpowiedzialność nadawcy za stronę technologiczną. W tym kontekście zadbaj o niezbędne uwierzytelnienia techniczne domeny, takie jak:

  • SPF (Sender Policy Framework),
  • DKIM (DomainKeys Identified Mail)
  • DMARC (Domain-based Message Authentication, Reporting, and Conformance).

W skrócie: zadaniem tych trzech mechanizmów działających razem jest zwiększenie zaufania do wysyłanych wiadomości e-mail i zmniejszenie ryzyka phishingu oraz spamu. Jeśli uwierzytelnienie się nie powiedzie, wiadomości mogą zostać odrzucone lub trafić do kwarantanny.

Równie ważna jest reputacja nadawcy, używaj zaufanej platformy do email marketingu takiej jak np. rozwiązanie SARE. Istotne jest kontrolowanie i utrzymanie wskaźnika skarg na wiadomości oznaczane jako spam na poziomie 0,3 proc. lub niższym, to minimum wymagane przez głównych dostawców poczty.

Podsumowanie – jak zwiększyć wskaźnik Open Rate?

Open Rate nadal może być użytecznym wskaźnikiem, ale dziś wymaga ostrożnej interpretacji. Mechanizmy ochrony prywatności oraz aktywność botów sprawiają, że część „otwarć” nie oznacza realnego zaangażowania człowieka. Dlatego OR warto traktować jako sygnał, a nie ostateczny dowód skuteczności.

Jeśli chcesz podnosić otwieralność i jednocześnie chronić reputację nadawcy, działaj równolegle w trzech obszarach:

  • dopracuj elementy widoczne przed otwarciem (nadawca, temat, preheader),
  • dbaj o higienę bazy i segmentację (re-engagement, bounce management, archiwizacja nieaktywnych)
  • dopnij kwestie techniczne odpowiedzialne za dostarczalność (SPF, DKIM, DMARC, niski poziom skarg na spam).

Efekty zapewni regularne testowanie A/B i optymalizacja czasu oraz częstotliwości wysyłek. Najlepiej na podstawie danych z własnej bazy, a nie ogólnych „średnich rynkowych”.

W skrócie: lepszy OR to nie trik w temacie maila, tylko suma jakości treści, trafności doboru odbiorcy i dobrej dostarczalności.

Chcesz dowiedzieć się więcej na jak możesz wykorzystać email marketing z SARE?

Skontaktuj się z nami!

polacy lubią czytać newslettery
Poprzedni

Email najchętniej wybierany przez Polskich konsumentów. Dlaczego Polacy pokochali ten kanał?

packshot
Wyrażenie zgody jest dobrowolne, jednak brak jej wyrażenia uniemożliwi przesłanie newslettera. Dane przetwarzane będą zgodnie z Polityką prywatności.

Administratorem Danych Osobowych jest DIGITREE GROUP S.A. Pełną informację o przetwarzaniu danych osobowych przez Spółkę znajdziesz tutaj: Zasady przetwarzania danych osobowych przez Spółkę